Jak nauczyć się systematyczności na Instagramie?

W ostatnim poście jaki opublikowałam na Igtv (zobacz tutaj) pisaliście, że najtrudniej jest Wam być systematycznym w dodawaniu postów, Insta Stories i w ogóle w przygotowywaniu treści na Instagram. Dlatego postanowiłam podzielić się z Tobą jak ja planuje swoje treści i dlaczego mój różowy zeszyt jest dla mnie taki ważny 😉

Swoje treści planuję z dość dużym wyprzedzeniem, żeby mieć pewność, że wszystko będzie gotowe na czas i w razie czego będę miała miejsce na jakieś spontaniczne działania. Zazwyczaj planuję na trzy miesiące do przodu. Oczywiście są to tematy na artykuły na blog oraz zagadnienia poruszane w filmikach na Igtv, które od miesiąca zaczęłam dla Ciebie przygotowywać.

Wszystko tak naprawdę zaczęło się od stworzenia ogólnego planu moich treści czyli co w jaki dzień będę udostępniać.

Następnie rozpisałam zarys tematów na blog, o które prosiliście w ostatniej ankiecie, które uważam, że warto poruszyć albo które aktualnie są w trendach jeśli mowa o Instagramie. Później starałam się zawrzeć treści dodatkowe, które mogłabym poruszyć w filmiku na Igtv oraz pytania jakie mogą być dla Was pomocne i inspirujące w #instatest. Tak w skrócie powstał mój plan treści, który co jakiś czas dopieszczałam np zmieniając delikatnie tytuł artykułu.

Kiedy cały plan był gotowy przechodzę do planowania czasu kiedy mogłabym napisać wszystkie artykuły i nagrać filmiki :D. Zazwyczaj dzielę to już na miesiące czyli po 4-5 artykułów do napisania np w tym tygodniu oraz rezerwuje sobotę na nagranie filmów. Jeśli starcza mi czasu to w sobotę nagrywam także odpowiedzi do Insta testu, jeśli nie to nagrywam je na początku tygodnia, żeby później się nie okazało, że jest czwartek, a dodatkowej wiedzy dla Was brak.

Na koniec chyba najważniejsza sugestia dla Ciebie 😉

Jeśli robisz coś z pasją i masz dobry plan na to, to łatwiej być systematyczną w swoich działaniach. Dodatkową motywacją może być także podzielenie się publicznie ze swoim planem treści. Ja tak zrobiłam i wiem, że skoro już obiecałam, że w czwartek będzie test (który tak polubiliście 🙂 ) to chyba spaliłabym się ze wstydu, że zapomniałam go dodać. Oczywiście są jakieś przypadki losowe i każdy jest też człowiekiem, ale tak naprawdę wcześniej przygotowane materiały to spokojniejsza głowa 😉

1 Komentarz

Dodaj komentarz